naKole

MÓJ JEST TEN KAWAŁEK DROGI

  1. WYCIECZKI
  2. LATA
  3. LISTA TRAS
  4. CYKLE Z BICYKLEM
  5. KONTAKT
  6. DOBRE STRONY ROWERU

14 MARCA 2012

ŻUŁAWY

O JEDEN MOST ZA DALEKO [W cieniu obwodnicy II]

Tym razem bardzo krótka przejażdżka z Lipiec do Krępca i z powrotem. Celem tej wycieczki jest obejrzenie zmian jakie zaszły w Krępcu. Zmian spowodowanych budową Południowej Obwodnicy Gdańska. Relacja jest nawiązaniem do mojej letniej wycieczki z 2010 roku.

A rzecz traktuje o tym, jak mieszkańcy Krępca trafili pod most, nie ruszajšc się z miejsca.

 INFORMACJE 
  • Uczestnicy: Paweł;
  • Dystans: 30 km;
  • Trasa: Lipce - Krępiec - Lipce;
  • Mapa:

Właściwie zupełnie nie miałem czasu na jeżdżenie po Żuławach. Tę wędrówkę z przypadku rozpocząłem w gdańskiej dzielnicy Lipce, gdzie, z powodu pęknięcia przedniej szyby, musiałem zostawić samochód w warsztacie na 3 godziny. Trzy godziny, pomyślałem, to odpowiednia ilość czasu, żeby zrobić rekonesans okolic Krępca, gdzie miałem zamiar zobaczyć, jak zmienił się krajobraz w wyniku budowy estakady południowej obwodnicy Gdańska. oczywiœcie wybierając się do warsztatu zapakowałem na tylne siedzenie mój rower w kawałkach. Po oddaniu samochodu w ręce fachwoców i skręceniu roweru ruszyłem w kierunku przecięcia estakady Obwodnicy Południowej i Traktu św. Wojciecha.

Z Lipiec ruszyłem ulicą Niegowską w stronę ujęcia wody Lipce, i później prawym brzegiem Raduni, ulicą Niegowo do Krępca, który przywitał mnie zupełnie nowym krajobrazem. Do dwóch istniejących od dawien dawna mostów nad Radunią i nad Czarną Łachą dołączył trzeci trochę większy most nad Motławą. Dla Gdańska to zbawienie, ale dla mieszkańców dawnej Koryłki to zdaje się o jeden most za daleko.

Opuszczone domostwa jeszcze stoją...

...strasząc pustymi otworami okiennymi.

Tym razem postanowiłem wejść do środka, żeby znaleźć ciekawe ujęcie stamtąd.

Oczywiście obejrzałem dokładnie z bliska i sam most.


Chcąc porównać, jak to określiłem w lipcu 2010 „widok, który przejdzie do historii” z dzisiejszym, musiałem pojechać jakieś dwa kilometry na zachód, przekroczyć Motławę mostem i wrócić do Krępca prawym brzegiem. Po drodze miałem minąć piękny dom będący elementem wspaniałem zagrody olęderskiej. Niestety oczom moim ukazał się taki oto, smutny widok.

Okazało się, że przylegająca do domu obora spłonęła trzy tygodnie temu. Ogień poważnie zagroził wzniesionemu w początkach XIX wieku budynkowi mieszkalnemu, który prawdopodobnie nie będzie nadawał się do zamieszkania. Informację o tym wydarzeniu zamieściłem z opóźnieniem w Aktualnościach.




Gdy już objechałem Motławę w kierunku Dziewięciu Włók i z powrotem prawym brzegiem do Krępca, tam zatrzymały mnie zakazy i błotnista droga pozagradzana różnymi betonowymi przeszkodami.

Tu krajobraz jest w tej chwili mocno ograniczony nasypem nowej obwodnicy.

Wracając prawym brzegiem w stronę Dziewięciu Włók zdjąłem jeszcze pamiątkowo meandry Motławy ze spaloną zagrodą w tle.

Zrobiłem jeszcze widok ogólny mostu nad zbiegiem trzech rzek...

...i stwierdziwszy, że Krępiec, który znałem już się skończył ruszyłem w kierunku Lipiec.

Na koniec przyjrzałem się jeszcze pięknym willom położonym malowniczo między torowiskiem, a obwodnicą.

Po czym, wróciwszy do warsztatu, odebrałem samochód, wpakowałem doń rozłożony na czynniki rower i wróciłem do Gdańska.




Do wkrótce...

 Przypominam 

...że możesz otrzymywać powiadomienia o pojawieniu się nowej relacji. Wystarczy zapisać się na bezpłatny newsletter.

  NEWSLETTER  

WRÓĆ DO POCZĄTKU

LUB

ZAKOŃCZ WYCIECZKĘ

LUB

POCZYTAJ KOMENTARZE

LUB

ZOSTAW KOMENTARZ

↓    ↓    ↓

ďťż
 

1. Jacek Wielgomas
www
piątek, 18 maja 2012

Smutne widoki, szkoda że takie miejsca znikają bezpowrotnie. Dzięki za stronę. Ja, Antek z Kujaw 25 maja jadę poznać troszkę Żuławy Malborskie, ale dzięki Panu zacznę od pogoni za kormoranami. Może do zobaczenia na szlaku.

Paweł Buczkowski
www
niedziela, 20 maja 2012

Witam.

Owszem smutne. Wiele takich smutnych widoków widziałem podczas swojej kilkuletniej przygody z Żuławami. Obwodnica Południowa była bardzo potrzebna. Oczywiście nie Żuławom, lecz Gdańskowi. Niestety Koryłka jak nazywano Krępiec niegdyś od nazwiska gospodarza tego terenu to już nie to samo miejsce. A szkoda bo miało ono swój okres świetności, o czym wkrótce napiszę parę słów.
Dziękuję za pozostawienie śladu na stronie.

Pozdrawiam

2. Ty
www

To jest miejsce na Twój komentarz.

KATEGORIA: REGION

BORY TUCHOLSKIE  /  DOLINA DOLNEJ WISŁY  /  GDAŃSK  /  KASZUBY  /  KOCIEWIE  /  KOSMOS  /  MAZURY  /  POWIŚLE  /  SUWALSZCZYZNA  /  WARMIA  /  WYSOCZYZNA ELBLĄSKA  /  ZIEMIA CHEŁMIŃSKA  /  ŻUŁAWY

2009 -

PRZESTRZEŃ I CZAS NA KOLE PRZEMIERZA PAWEŁ BUCZKOWSKI